dziecko · rodzic

Diagnoza? – nie, dziękuję.

Patrzysz na swoje dziecko. Każdego dnia obserwujesz jego rozwój, nabywanie nowych umiejętności. Cieszy Cię każdy, nawet najmniejszy sukces. Wspierasz, kiedy coś pójdzie niekoniecznie tak, jak dziecko zaplanowało. Rozpiera Cię duma, że oto Twój prywatny potomek jest tak wspaniałym, zdrowym dzieckiem. Że jego dzieciństwo płynie tak beztrosko, jak tylko można sobie wymarzyć. Nie jest to niczym… Czytaj dalej Diagnoza? – nie, dziękuję.