dziecko · rodzic

Diagnoza? – nie, dziękuję.

Patrzysz na swoje dziecko. Każdego dnia obserwujesz jego rozwój, nabywanie nowych umiejętności. Cieszy Cię każdy, nawet najmniejszy sukces. Wspierasz, kiedy coś pójdzie niekoniecznie tak, jak dziecko zaplanowało. Rozpiera Cię duma, że oto Twój prywatny potomek jest tak wspaniałym, zdrowym dzieckiem. Że jego dzieciństwo płynie tak beztrosko, jak tylko można sobie wymarzyć. Nie jest to niczym… Czytaj dalej Diagnoza? – nie, dziękuję.

dziecko · rodzic

Strach ma wielkie oczy czyli dziecięce lęki w pigułce.

- Mamoo…ale ja się tak boiłam… - Ale czegóż to kochanie? - No, noo rybki …. (Dla niewtajemniczonych w meandry dziecięcych bohaterów wyjaśniam – chodzi tu o przeuroczo uśmiechniętą, wesoło machającą z ekranu Rybkę Mini Mini, która to jeszcze dwa miesiące wcześniej wywoływała każdorazowo szeroki uśmiech u mojej Potomkini). Powyższy dialog przeprowadzony całkiem niedawno z… Czytaj dalej Strach ma wielkie oczy czyli dziecięce lęki w pigułce.